Siatkówka na Siatkowka24.pl
Opublikowano 24.11.2017, godz. 14:12. Autor: Karolina Wólczyńska

Rafał Szymura: Taka gra z naszej strony cieszy.

Za nami pierwszy siatkarski mecz w Spodku w sezonie 2017/2018. Dziś ZAKSA Kędzierzyn Koźle cieszy się ze zwycięstwa za trzy punkty i szykuje się na kolejne spotkania. Mecz krótko skomentował zawodnik mistrza Polski – Rafał Szymura.

Gratulacje za kolejny, wygrany mecz. Dzisiaj nie daliście nawet najmniejszej szansy na zwycięstwo  drużynie z Katowic. Wciąż utrzymujecie się na pozycji lidera PlusLigi. Jakie masz teraz odczucia?

Fajne odczucia. Trener powiedział nam przed tygodniem, że jak wygramy trzy mecze z rzędu, przed nami jeszcze jedna kolejka w piątek,  to będziemy mieli dwa dni wolnego, więc jesteśmy bardzo skupieni na następnym spotkaniu i bawimy się na boisku. Dziś fajnie to wyglądało, udało nam się utrudnić przeciwnikom przyjęcie zagrywki, a GKS w tym elemencie, który zawsze był ich atutem, sam stracił na skuteczności. Chłopaki popełnili bardzo dużo błędów. Jeszcze nie patrzyłem w statystyki, ale na pewno koło dwudziestu serwów zepsuli nasi rywale. Taka gra z naszej strony cieszy i mam nadzieję, że więcej takich meczów przede mną.

Dzisiaj miałeś okazję wyjść w pierwszym składzie. Jak się z tym czujesz?

Uczucie na pewno fajne, choć kontuzja Rafała trochę popsuła nam szyki. Ale to jest szansa dla mnie i dla Kamila Semeniuka. Pokazujemy się, mam nadzieję, z jak najlepszej strony i  liczę na to, że dostaniemy jeszcze więcej szans gry, które z pewnością spróbujemy wykorzystać na maksa. Po to pracujemy ciężko na treningach, żeby z takich okazji korzystać.

Udowadniasz, że jesteś w dobrej dyspozycji jak w poprzednim sezonie, gdy grałeś w Częstochowie. Teraz chyba cieszysz się, że mimo wszystko udało Ci się zmienić klub?

Tak, bardzo się cieszę. Nie żałuję swojej decyzji w żadnym stopniu. ZAKSA  to mistrz Polski, klub na najwyższym poziomie pod każdym względem. Przyjście tu było bardzo dobrym wyborem i mam nadzieję, że największe sukcesy i radość ze zwycięstw przed nami.

Jest lekka presja w tym sezonie? Balon sam się chyba nadmuchał – obrońca tytułu, zdobywca pucharu?

Jest presja, ale myślę, że w klubie grają tak doświadczeni zawodnicy, że oni tę presję wytrzymują i wszystko pójdzie w dobrym kierunku.

Miałeś już okazję zagrać  w katowickim Spodku?

Nie, to jest mój pierwszy raz. Wcześniej grałem na hali w Szopienicach. Fajny obiekt, super doświadczenie. Mam nadzieję, że pojawię się tutaj na meczach z reprezentacją Polski i wystąpię przed wypełnioną po brzegi kibicami halą.

Przed Wami niebawem spotkania w Lidze Mistrzów, a także Klubowe Mistrzostwa Świata w Krakowie. Zaczęliście już przygotowania? Co sądzicie losowaniu grup, o swoich rywalach?

Cały grudzień będzie dla nas trudnym okresem, bo zagramy około trzynastu meczów, co jest dużym wyzwaniem dla nas, jak i całego sztabu, który dba o nas i chce nas jak najlepiej przygotować do tych rozgrywek. Szóstego grudnia lecimy już na pierwszy mecz do Turcji. Grupa trafiła nam się w miarę w porządku, więc liczę, że uda nam się pokonać naszych przeciwników i przejść do dalszych etapów turnieju. Życzyłbym sobie bardzo, by finał Ligi Mistrzów odbył się w Polsce, cieszyłbym się ogromnie. W końcu polscy kibice są najlepsi na świecie i nasz kraj słynie też ze świetnej organizacji tego rodzaju imprez. Fajnie, gdyby wielka siatkówka zagościła też w innych miastach – nie tylko w Krakowie, Łodzi czy Gdańsku, a np. w Opolu czy Gliwicach, gdzie budują nową halę. Mam nadzieję, że uda się coś ugrać.

W tym sezonie ZAKSA chce rozpropagować siatkówkę w rejonie, dlatego zagracie podczas KMŚ w Opolu. Zapoznaliście się już z halą?

Z tego, co wiem, pojechali tam trener z Pawłem Zatorskim, brali udział w jakiejś konferencji, oglądali obiekt. My dotychczas nie mieliśmy zbyt wiele okazji, by się tam wybrać. Treningi zaczniemy na miejscu dziesiątego grudnia, wtedy po raz pierwszy zobaczę halę.

To tuż przed mistrzostwami.

Tak, zobaczymy. Dwa dni tam będziemy trenować. Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczaimy, a nasza gra będzie wyglądała dobrze.

ZAKSIE chyba w tym sezonie nikt nie zagrozi, Wasza drużyna nie odniosła jeszcze ani jednej porażki.

Tak, mamy wyśmienitych zawodników. W autobusie się śmialiśmy, że Deroo pokonał tutaj Toniuttiego. Chłopaki czują się w tej hali bardzo dobrze i fajnym pomysłem byłoby zorganizowanie właśnie tu, w Spodku Final Four.

Tagi

Kategorie

PlusLiga

Zobacz również:

Galeria

Odliczanie

Mistrzostwa Europy siatkarzy rozpoczną się za:

Ostatnie wyniki

Sonda

W tym momencie nie ma aktywnych sond.

Kalendarium

Dzisiaj jest 13 grudnia.

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka