Siatkówka na Siatkowka24.pl
Zdj. Natalia Grabarczyk
Opublikowano 13.10.2017, godz. 20:37. Autor: Karolina Wólczyńska

Nasza gra nas interesuje, a dziś pokazaliśmy się ze słabej strony. – Bartosz Kwolek

Bartosz Kwolek to pierwszy przyjmujący ONICO Warszawy, która w ostatniej kolejce podjęła na wyjeździe MKS Będzin. Zawodnik jest również złotym medalistą mistrzostw Europy i świata kadetów i juniorów. 

To był bardzo wyrównany, zacięty pojedynek. Dziś to Wy musicie przełknąć gorycz porażki. Jakie masz odczucia po tym meczu?

Jest trochę żalu. Mogliśmy przede wszystkim zagrać dużo lepiej. Nasza gra nas interesuje, a dziś pokazaliśmy się ze słabej strony. Będzinianie wykorzystali to w stu procentach i to oni cieszą się teraz ze zwycięstwa.

Jesteście zupełnie nowym zespołem, niewielu zawodników z poprzedniego sezonu zostało w klubie. Wasza gra lekko faluje. Czy to może być związane właśnie z wieloma zmianami kadrowymi?

Szczerze powiedziawszy, to pytanie chyba nie do mnie a do trenera, sztabu szkoleniowego. To oni wiedzą, w jakiej formie powinniśmy być obecnie, czy falujemy, czy gramy tak, jak tego od nas się oczekuje. Ja nie wiem, z czego wynika słaby poziom sportowy naszej drużyny na początku rozgrywek ligowych. Nasza gra wygląda zupełnie inaczej na treningach niż podczas meczów, które rozgrywamy po prostu słabo.

Widać, że z meczu na mecz Twoja gra się poprawia, aczkolwiek dziś blok gospodarzy funkcjonował wyśmienicie, trudno było się przez niego przebić.

Dla mnie każdy mecz jest bezcennym doświadczeniem. Cieszę się, że trener mi zaufał i mam możliwość występować w takim wymiarze czasowym. To dla mnie jest cenne jak złoto po prostu. Każda minuta spędzona na boisku jest fajnym przeżyciem i mam nadzieję, że to zaprocentuje w sezonie.

Tak jak powiedziałeś – trener na Ciebie stawia, całe spotkanie rozegrałeś w pierwszej szóstce. Jakie to uczucie być pierwszym wyborem trenera w seniorskim klubie?

To świadczy o sile zawodnika. Ja mogę powiedzieć, że to bardzo miłe, ponieważ czuję się pewnie i bezpiecznie, grając w wyjściowym składzie, będąc tak długo na boisku. Dla mnie jest to komfortowa sytuacja i mam nadzieję, że uda mi się jak dłużej utrzymać taki stan rzeczy.

Z Sosnowca wywozicie cenny punkt z trudnego terenu. Hala jest bardzo specyficzna, ma charakterystyczny sufit. Jak Tobie się tutaj grało?

Trochę nie odnalazłem się na zagrywce, ale nie ma sensu narzekać. Szczególnie jeżeli hala została dopuszczona przez władze ligowe do rozgrywek i spełnia wszystkie wymogi. Widać, że będzinianie czują się tutaj bardzo dobrze, pewnie. Hala jest ich atutem, bo jest specyficzna i trudna dla przyjezdnych drużyn, ale nie ma co zwalać winę na warunki. To my zagraliśmy słabo i tyle.

Czy macie ustalony cel na ten sezon? 9. miejsce już raczej nikogo z Was nie usatysfakcjonuje.

Głośno się o tych celach u nas nie mówi. Wiadomo, każdy z nas ma ambicje, żeby wygrywać, być jak najwyżej w tabeli Plusligi. To chyba jest naszym głównym celem, ale zobaczymy, jak się rozgrywki potoczą. Oprócz celów klubu, są również nasze indywidualne. Ja od siebie oczekuję gry na dobrym poziomie, a miejsce w tabeli jest sprawą drugorzędną.

Tagi

Kategorie

PlusLiga

Zobacz również:

Galeria

Odliczanie

Mistrzostwa Europy siatkarzy rozpoczną się za:

Ostatnie wyniki

Sonda

W tym momencie nie ma aktywnych sond.

Kalendarium

Dzisiaj jest 22 listopada.

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka