Siatkówka na Siatkowka24.pl
Zdj. Natalia Grabarczyk
Opublikowano 02.01.2018, godz. 15:15. Autor: Karolina Wólczyńska

Łukasz Kozub: Spodziewaliśmy się takiego spotkania.

W dzisiejszym starciu wygrywacie i zapisujecie na swoim koncie kolejne 3 punkty. Spodziewaliście się takiego meczu?

Tak, spodziewaliśmy się takiego spotkania. Wiemy, że Olsztyn ma spore problemy na wyjazdach. Widać to na przestrzeni całego sezonu, więc chcieliśmy to wykorzystać, co również nam się udało. Tym bardziej, że wiemy, że nasza hala jest niewygodna dla przeciwników.

Jak skomentujesz ten mecz?

Dzisiaj nie dostałem swojej szansy na boisku, ale Jonah pokazał świetną siatkówkę, znalazł lidera w postaci Marcina Walińskiego, który rozegrał kapitalne spotkanie. Marcin oprócz dobrej gry w przyjęciu, fenomenalnie atakował, co przełożyło się na wiele zdobyczy punktowych i rzeczywiście zasłużył na nagrodę MVP. Dzięki współpracy Jonah Seif – Marcin Waliński rok 2017 kończymy z trzema punktami i cieszymy się z kolejnego zwycięstwa.

Dzięki tej wygranej zaczniecie się piąć w tabeli. Obecnie zajmujecie 13. pozycję.

Tak, dobrze się stało, że zdobywamy te trzy punkty, bo nie tracimy kontaktu z drużynami, które na chwilę obecną mają punktów więcej i zajmują też wyższe miejsca w tabeli. To zwycięstwo nad wyżej notowanym zespołem, pokazuje, że wciąż walczymy i nie jesteśmy na straconej pozycji po pierwszej rundzie.

Ostatnio kilku Twoich kolegów obrało zachodni kierunek. Zastanawiałeś się nad grą za granicą w przyszłym sezonie?

Myślę, że włoska liga jest bardzo dobrym kierunkiem, gdyż wielu najlepszych rozgrywających przewinęło się przez Serie A. Jednak na razie mamy grudzień, jesteśmy w środku sezonu, przed nami jeszcze wiele spotkań w Pluslidze, więc jeszcze będzie na pewno sporo czasu na zastanowienie się, co w przyszłym sezonie będzie najlepsze. Z końcem rozgrywek kończy mi się kontrakt w Będzinie, więc też nie wykluczam żadnej opcji, ale jeszcze staram się o tym nie myśleć.

Niedawno opuścił Was Dawid Woch. Co myślisz o jego przejściu do francuskiego zespołu?

Myślę, że to była dobra decyzja Dawida. Życzę mu jak najlepiej, jest to mój przyjaciel. Mam nadzieję, że we Francji czuje się dobrze i jest tam szczęśliwy. A jeśli chodzi o sprawy boiskowe to życzę mu jak najwięcej gry. Z Dawidem zawsze rozgrzewałem się przed meczem, teraz szukam innych partnerów. Takie jest życie, nie zawsze będziemy grać w jednym klubie.

Na pewno interesujesz się kadrą. Współpracowałeś i z polskimi, i zagranicznymi selekcjonerami. Masz jakieś swoje typy, kto mógłby zostać trenerem naszej reprezentacji?

Na pewno nie jest to łatwe pytanie, a ja nie jestem osobą, która powinna się wypowiadać publicznie na ten temat. Jeszcze nie jestem żadnym autorytetem, więc nie mam nic do powiedzenia w tej kwestii. Takie jest moje zdanie.

To teraz z innej beczki, widziałam Cię na Klubowych Mistrzostwach Świata. Komu kibicowałeś?

Liczyłem, że ZAKSA trochę więcej powalczy i Skra w tym półfinale, ale to była siatkówka na tym topowym poziomie, może nie była to jakaś filozofia, ale z wielką przyjemnością oglądałem te mecze.

Spodziewałeś się, że Zenit w finale wygra tak gładko?

Nie, nie spodziewałem się. Cucine Lube miało swoje szanse, których nie wykorzystało i przegrali 3:0. Myślę, że nie jest to niespodzianką, że skończyło się to nawet takim wynikiem.

Zenit odleciał rywalom. Pięć zwycięstw po 3:0

Nawet nie wiedziałem, że tak jest. Szczerze? Nie śledziłem za bardzo spotkań zagranicznych drużyn. Bardziej patrzyłem na polskie zespoły, jak im idzie. Mimo wszystko nie ma w tym wielkiego przypadku, że Rosjanie tak odjechali przeciwnikom. W Superlidze nie mają sobie równych, od lat na europejskim podwórku potrafią ograć każdego. Teraz przypieczętowali swoją potęgę tym złotym medalem Klubowych Mistrzostw Świata, którego dotychczas brakowało im w ich kolekcji.

Był jakiś zawodnik, który zwrócił Twoją uwagę w szczególności?

Oczywiście, zazwyczaj patrzę na rozgrywających. Aleksander Butko czy Micah Christenson to gracze, których grę chętnie się obserwuje. Na nich starałem się przede wszystkim spoglądać. Chłopaki są zupełnie różni, grają innymi stylami.

Na pewno Twoim marzeniem jest teraz gra w kadrze seniorskiej. Cel na ten sezon?

Tak, każdy sportowiec marzy o tym, by reprezentować swój kraj na arenie międzynarodowej. Myślę, że to przejście z juniorskiej siatkówki powinno być naturalne i kiedyś może będzie nam dane zagościć w pierwszej kadrze. Teraz po młodzieżówce nie można sobie stawiać innego celu jak właśnie gry w reprezentacji. To dla mnie największa sportowa wartość i będę dążył do tego, by jeszcze założyć biało-czerwoną koszulkę z orzełkiem na piersi.

Dziękuję za rozmowę i powodzenia w Nowym Roku.

Tagi

Kategorie

PlusLiga

Zobacz również:

Galeria

Ostatnie wyniki

  • Rosja

    Final Six

    3:1 25:18, 25:23, 22:25, 25:17
    Polska

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka