Siatkówka na Siatkowka24.pl
Fot. Daniel Gricer
Opublikowano 24.06.2016, godz. 18:49. Autor: Julita Kubik

LŚ: Francuzi górą w starciu z Rosją!

Walka punkt za punkt toczyła się od początku spotkania. Na pierwszej przerwie technicznej minimalne prowadzenie osiągnęli Francuzi, a po chwili to Rosjanie wypracowali sobie dwa oczka przewagi. Na drugiej przerwie technicznej zawodnicy Sbornej mieli już tylko jeden punkt zapasu. W końcówce chłodniejszą głowę zachowali Francuzi. Przy stanie 20:23 o czas dla swojej drużyny poprosił Władimir Alekno, nie przyniósł on oczekiwanego efektu i już po chwili, gdy na tablicy wyników pojawiło się 21:24, trener Rosjan wykorzystał kolejną przerwę. Po czasie Earvin Ngapeth zepsuł zagrywkę, a po stronie Rosjan pomylił się jednak Polatiev i nie wykorzystał szansy na przedłużenie rywalizacji.

Drugi set rozpoczął się podobnie, z małą jednak różnicą już na pierwszej przerwie technicznej Francuzi prowadzili 8:5. Przy stanie 14:9 dla Trójkolorowych na boisku po rosyjskiej stronie pojawił się Markin. Druga przerwa techniczna to aż 5 oczek straty graczy Sbornej. Kiedy zawodnicy Władimira Alekno przegrywali 12:19, poprosił on o czas, aby pomóc swojej drużynie. Po przerwie na zagrywce pomylił się Ngapeth, a w kolejnej akcji Rosjanie popisali się skutecznym blokiem. Podopieczni Alekno zaczęli niwelować straty, dlatego przy stanie 17:20 o czas poprosił szkoleniowiec Francuzów. Trójkolorowi przez chwilowy przestój stracili przewagę, a Laurent Tillie poprosił o kolejny czas. Nie przyniósł on jednak skutku, a na boisku pojawił się dobrze znany polskiej publiczności przyjmujący – Nicolas Marechal. Po jego wejściu Francuzi odzyskali przewagę, zepsuta zagrywka tego zawodnika dała remis i zmianę powrotną. Przy piłce setowej dla Francuzów (25:24) o czas poprosił trener Rosjan. Przyniosło to oczekiwany efekt, w postaci punktu, a na boisku pojawił się Kovalev. Kiedy Francuzi zaczęli cieszyć się ze zwycięstwa Alekno poprosił o challenge i nie pomylił się, czym dał kolejną szansę swojej drużynie. Jego podopieczni wykorzystali ją i mieli nawet piłkę setową. Przeciwnicy nie pozostali jednak dłużni, a w krótkim czasie na tablicy wyników pojawił się remis. Więcej szczęścia w końcówce mieli Francuzi i wygrali 36:34.

W trzeciego seta lepiej weszli Rosjanie i na pierwszej przerwie technicznej prowadzili dwoma punktami. Przewaga ta została zniwelowana przez Francuzów, którzy w momencie wyszli na prowadzenie 14:12. Na drugiej przerwie technicznej również oni prowadzili 3 punktami. Co prawda Alekno nie zgadzał się z decyzją sędziów i poprosił o challenge, tym razem szkoleniowiec Sbornej nie miał jednak racji. Dzięki dobrej grze i małej liczbie błędów własnych, Trójkolorowi sukcesywnie zwiększali swoją przewagę nad rosyjską drużyną i w efekcie wygrali seta i cały mecz.

 

Rosja – Francja 0:3

(22:25, 34:36, 20:25)

Rosja: Divis, Grankin, Muserskij, Volvich, Polatiev, Kliuka, Verbov (L), Markin, Kovalev,

Francja: Rouzier, Toniutti, Tillie, NGapeth, Le Roux, Le Goff, Grebennikov (L), Marechal,

 

Tagi

Kategorie

Liga Światowa Ligi zagraniczne Reprezentacja męska

Zobacz również:

Galeria

Odliczanie

Mistrzostwa Europy siatkarzy rozpoczną się za:

Ostatnie wyniki

Sonda

W tym momencie nie ma aktywnych sond.

Kalendarium

Dzisiaj jest 23 października.

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka