Siatkówka na Siatkowka24.pl
Zdj. Natalia Grabarczyk
Opublikowano 14.02.2018, godz. 15:54. Autor: Karolina Wólczyńska

Jochen Schöps: Chcemy zajść jak najdalej w tych rozgrywkach.

To ważne dla Was zwycięstwo. Teraz wskoczycie na 4. miejsce w tabeli PlusLigi.

Myślę, że dla nas każde zwycięstwo jest bardzo ważne. Naturalnie, wygrane mecze przeciwko drużynom, które są teoretycznie słabsze i mają mniej punktów od nas, nie są wcale takie proste, jak może się to wydawać. Nie chcemy tracić punktów w takich spotkaniach. Dzisiaj rozegraliśmy bardzo trudny mecz. Zwycięstwo już po wyniku 3:0 sugeruje, że było dosyć wyraźne. Zawiercie było bardzo blisko przedłużenia meczu, ale my odskoczyliśmy im w końcówce na trzy punkty i zdołaliśmy wygrać.

Przed Wami kolejni trudni przeciwnicy, także w Pucharze CEV. Jakie są nastroje w drużynie po tym zwycięstwie?

Jesteśmy pewni siebie, swoich umiejętności. Myślę, że po ostatnim przegranym meczu w Bełchatowie nasze nastroje się podniosły, prezentujemy o wiele lepszą siatkówkę teraz niż wcześniej. Poprzedni mecz z nimi przegraliśmy. Wydaje mi się, że teraz jesteśmy w lepszej formie. Mimo wszystko musimy ciężko pracować. Przed nami rzeczywiście trudni rywale. Im tak samo bardzo zależy na zwycięstwach jak nam. Jeśli przegramy, to będziemy musieli w szatni się z tym uporać, a jak wygramy, na pewno będziemy się cieszyć. Z całą pewnością damy z siebie sto procent na boisku, zobaczymy, czy to wystarczy.

Pan jest kapitanem Asseco Resovi. Jak czuje się Pan w tej roli?

Od początku bycie kapitanem drużyny nie było dla mnie wielką zmianą. Kapitan musi może trochę więcej niż reszta zawodników rozmawiać z trenerem. Ale wiele obowiązków mi nie doszło. Staram się jak najwięcej rozmawiać z kolegami, pomagać, czasem może coś doradzić. Gdy jestem na boisku daję z siebie wszystko. Gdy stoję w kwadracie, dodaję innym graczom otuchy. Zawsze pytam, jak się czują. Na pewno nie jest to łatwe zadanie – być kapitanem, ale myślę, że na razie dobrze się wywiązuję z moich obowiązków.

Gracie jeszcze w Pucharze CEV. Oczywiście celem jest zdobycie tego pucharu.

Tak, naturalnie, chcemy zajść jak najdalej w tych rozgrywkach. Przed nami już tylko trudniejsi rywale w porównaniu do tych z początku. Teraz spodziewamy się coraz trudniejszych meczów, pewnie detale będą decydować o wynikach. Ale nie możemy skupiać się tylko na Pucharze, gramy przecież też w PlusLidze. Musimy koncentrować się po kolei na każdym następnym rywalu. Myślę, że jest jeszcze za wcześnie, by myśleć o play-offach, ale na pewno ta faza jest w naszym zasięgu. W środę zagramy z GFC Ajaccio VB i od dzisiaj zaczniemy przygotowania do tego spotkania.

Jeśli w kolejnym meczu Pucharu CEV wygracie z francuską drużyną, prawdopodobnie zagracie z Biełogorje Biełgorod.

Możliwe, ale wcześniej też musimy wygrać. Akurat w systemie pucharowym nie ma miejsca na porażkę. Do każdego kolejnego etapu przechodzi tylko zwycięzca. Na pewno rosyjski zespół będzie tym z najwyższej półki, ale nie możemy zwieszać głów.

Biełogorje zajmuje obecnie drugie miejsce w Superlidze.

OK. Obecnie nie bardzo orientuję się, jakie zespoły liczą się w walce o mistrzostwo Rosji. Straciłem zainteresowanie tymi rozgrywkami. Od kilku lat właściwie nie mam kontaktu z tą ligą.

Jak Pan myśli, od czego to zależy, że Zaksa i Zenit tak bardzo zdominowali swoje ligi?

W Zaksie od dwóch lat panuje spokojna atmosfera. Taka rutyna, wszystko idzie według wcześniej ustalonego schematu. Oczywiście, nie zmieniono też zbytnio składu. Myślę, że od początku dało im to taką stabilizację, równowagę. W meczach przeciwko zespołom, które mocno przemeblowały swoją szatnię, potrafili utrzymać stały poziom. Z początku to z pewnością była zaleta, ale tę drużynę można jednak pokonać. Podobnie sprawa wygląda w Kazaniu. W zespole od pięciu lat nie nastąpiło zbyt wiele zmian. Wydaje mi się, że tu leży przyczyna ich dominacji.

No właśnie, Wasza drużyna się bardzo zmieniła w porównaniu do poprzedniego sezonu. Jak czujecie się ze sobą po większej części rozgrywek?

Atmosfera w drużynie jest wyśmienita. Po porażce wiadomo nastroje nieco opadają, ale po zwycięstwie zawsze lepiej się czujemy. Dla nas najważniejsze jest, by się odpowiednio skoncentrować na kolejnym przeciwniku. Na treningach dużo pracujemy nad każdym elementem siatkarskim i myślę, że to dobrze funkcjonuje. Wiadomo, musimy dużo pracować nad komunikacją w zespole, zgraniem się. To nasze najtrudniejsze wyzwanie, ale jak to przejdziemy, to pójdzie już z górki.

Tagi

Kategorie

Puchar CEV (m) PucharPolski (m)

Zobacz również:

Galeria

Odliczanie

Ostatnie wyniki

  • Cerrad Czarni Radom

    PlusLiga

    3:0 25:19, 25:21, 25:22
    Aluron Virtu Warta Zawier

Sonda

W tym momencie nie ma aktywnych sond.

Kalendarium

Dzisiaj jest 23 kwietnia.

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka