Siatkówka na Siatkowka24.pl
Fot. Rio 2016
Opublikowano 09.08.2016, godz. 14:10. Autor: Daniel Topczewski

IO: Drugi dzień rywalizacji siatkarek za nami

Drugi dzień rywalizacji siatkarek na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro przyniósł wiele emocji, ale obyło się bez niespodzianek. Najwięcej dramaturgii było w meczu USA – Holandia, który padł łupem aktualnych mistrzyń świata.

Grupa A:

Pierwsze zwycięstwo na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro zanotowały Japonki. Azjatki mierzyły się z Kamerunem i nie miały większych problemów z pokonaniem swoich rywalek. Siatkarki z Afryki w każdym z setów walczyły do połowy seta, ale potem górę brało doświadczenie podopiecznych Masayoshiego Manabe. W gronie reprezentantek Japonii najlepiej spisywała się Miyu Nagaoka, która zdobyła szesnaście punktów. U Kamerunek ciężar zdobywania punktów wzięła na swoje barki Christelle Nany Tchoudjang – dwanaście oczek.

Japonia – Kamerun 3:0
(25:20, 25:15, 25:17)

Dużo więcej emocji dostarczyło kibicom spotkanie Rosjanek z Koreą Południową. Mistrzynie Europy w pierwszej kolejce rozprawiły się z Argentyną, a Azjatki w meczu otwarcia stoczyły pasjonujący bój ze swoimi rywalkami zza morza – Jap0nkami. Pierwsze trzy sety tej konfrontacji rozstrzygały się w samej końcówce. Więcej zimnej krwi w końcówkach pierwszej i trzeciej partii zachowywały podopieczne Jurija Mariczewa, ale w drugiej odsłonie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechyliły Koreanki. Czwarty set był już jednostronnym widowiskiem. Sborna włączyła do gry swoje największe atuty i nie dała szans słabszym fizycznie rywalkom. Dla Rosji to drugie zwycięstwo w turnieju olimpijskim.

Rosja – Korea Płd. 3:1
(25:23, 23:25, 25:23, 25:14)

Drugie gładkie zwycięstwo odniosły na turnieju olimpijskim Brazylijki. Gospodynie, które w pierwszym meczu pokonały Kamerun bez straty seta, tym razem w podobnym stylu wygrały ze swoimi sąsiadkami Argentynkami. Canarinhos były zespołem przynajmniej o klasę lepszym od swoich rywalek i w żadnym z setów nie dały reprezentacji Argentyny wyjść poza granicę dwudziestu punktów. Dzięki temu zwycięstwo podopieczne Ze Roberto zajmują pierwsze miejsce w grupie A i są na dobrej drodze do awansu do ćwierćfinału. Najwięcej punktów dla gospodyń zdobyła Sheilla.

Brazylia – Argentyna 3:0
(25:16, 25:19, 25:11)

Grupa B:

Premierowe zwycięstwo w Rio de Janeiro odniosły reprezentantki Chin. Azjatki w pierwszej kolejce przegrały po tie-breaku z Holenderkami, ale teraz nie dały żadnych szans Włoszkom. Z kolei Azzurre uległy Serbkom bez zdobycia seta. W swoim drugim spotkaniu faworyzowane Azjatki zagrały jednak na dużo wyższym poziomie i od początku do końca kontrolowały boiskowe wydarzenia. Wicemistrzynie świata swoją moc pokazały jednak dopiero w trzeciej partii, którą wygrały do 16. Dzięki temu zwycięstwu Chinki awansowały na trzecie miejsce w tabeli grupy B. Podopieczne Marco Bonitty zajmują ostatnią pozycję i są teraz w bardzo trudnej sytuacji w kontekście walki o awans do najlepszej ósemki.

Chiny – Włochy 3:0
(25:21, 25:21, 25:16)

Reprezentantki Serbii mogły się cieszyć z drugiego zwycięstwa w Rio de Janeiro. Podopieczne Zorana Terzicia miały pewne problemy z ambitnymi siatkarkami z Portoryko, ale ostatecznie wygrały w trzech setach. Tylko pierwsza partia przyniosła większe emocje, bowiem rozstrzygała się po grze na przewagi. Dwie kolejne były już popisem reprezentacji z Bałkanów, która na igrzyskach olimpijskich prezentuje się, póki co, bardzo dobrze – zajmują pierwszą lokatę w grupie i na razie nie straciły jeszcze seta. Najwięcej punktów dla Serbek zdobyła Brankica Mihajlović.

Serbia – Portoryko 3:0
(29:27, 25:18, 25:20)

Prawdziwym hitem drugiej serii spotkań była konfrontacji Amerykanek z Holenderkami. Oranje w pierwszej kolejce dość niespodziewanie pokonały faworyzowane Chinki, a siatkarki ze Stanów Zjednoczonych nie miały kłopotów z odprawieniem Portorykanek. Podopieczne Karcha Kiraly’ego musiały się sporo natrudzić, aby zejść z boiska jako zwyciężczynie. Pierwszą partię wygrały Pomarańczowe, drugą dość wyraźnie siatkarki spod Gwieździstego Sztandaru. Dwie kolejne odsłony były niezwykle wyrównane, a zespoły przewagę uzyskiwały dopiero w końcówkach. Tie-break był już od początku do samego końca pod kontrolą mistrzyń świata, które wygrały 15:8, a cały mecz 3:2.

USA – Holandia 3:2
(18:25, 25:18, 21:25, 25:20, 15:8)

Źródło: inf.własna

Tagi

Kategorie

Igrzyska Olimpijskie (k)

Zobacz również:

Galeria

Odliczanie

Mistrzostwa Europy siatkarzy rozpoczną się za:

Ostatnie wyniki

Sonda

W tym momencie nie ma aktywnych sond.

Kalendarium

Dzisiaj jest 23 października.

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka