Siatkówka na Siatkowka24.pl
Zdj. Natalia Grabarczyk
Opublikowano 07.02.2018, godz. 6:21. Autor: Karolina Wólczyńska

Fabian Majcherski: Każdy punkt jest teraz na wagę złota.

Po zaciętym boju w Katowicach ostatecznie zwycięża drużyna gości – Trefl Gdańsk. W każdym elemencie zdominowali przeciwników. Solidnym przyjęciem i dobrą postawą w obronie może się pochwalić młody libero gdańszczan – Fabian Majcherski. W końcu udało nam się ich pokonać. Potrzebne są nam punkty do ligowej tabeli, bo naszym celem jest gra o medale. – zapowiada siatkarz.

Trefl Gdańsk jest teraz na zwycięskiej ścieżce. Kolejne wygrane spotkanie na Waszym koncie.

Tak, wygrywamy 3:0, ale na pewno nie było łatwo. W poprzednich trzech spotkaniach górą byli katowiczanie. Do tego spotkania podeszliśmy potrójnie zmotywowani. Mieliśmy pewne boiskowe rachunki z Gieksą do wyrównania. W końcu udało nam się ich pokonać. Potrzebne są nam punkty do ligowej tabeli, bo naszym celem jest gra o medale. Każdy punkt jest teraz na wagę złota. Staramy się niezależnie od przeciwnika – czy to jest Zaksa, czy Gieksa – zagrać na sto procent swoich możliwości.

Przed tą kolejką byliście na szóstym miejscu w tabeli. Teraz Wasza sytuacja pewnie się poprawi.

Zobaczymy, jak inne drużyny zagrają. Na razie cieszymy się ze zwycięstwa w Katowicach. Przed nami kolejne spotkanie. Od dziś myślimy już tylko o następnym przeciwniku.

To jest też dobry okres dla Ciebie. Grasz coraz częściej.

Bardzo się cieszę, że dostaję szansę gry od trenera Anastasiego. Początkowo wynikało to z tego, że nasz pierwszy, nominalny libero Maciek Olenderek odniósł kontuzję w meczu z Warszawą. Musiałem go zastąpić. Myślę, że pokazałem swoje umiejętności i zdobyłem zaufanie trenera. Mam nadzieję, że będę mógł się coraz częściej prezentować na boisku.

Jakie nastroje panują teraz w drużynie Trefla Gdańsk?

Po Pucharze Polski jesteśmy zdeterminowani i podchodzimy bojowo do kolejnych potyczek. Nabieramy coraz większej pewności siebie. Nasza gra napawa optymizmem. Jestem niezmiernie zadowolony i dumny, że mogę być w tej ekipie. Super mi się gra w takim zespole. Co mogę innego powiedzieć?

Jesteś wychowankiem tego klubu?

Tak. Przyszedłem tam do liceum, co SMS-u Gdańsk z SPS-u Lębork. To jest taki klub, który współpracuje z Treflem Gdańsk i tym sposobem przeszedłem wszystkie etapy szkoleniowe. Stamtąd trafiłem do seniorów. Także można powiedzieć, że jestem wychowankiem w stu procentach.

Na boisku od dłuższego czasu liderem jest Damian Schulz, w trudnych momentach to on ciągnie Wasz zespół.

Damian jest liderem w ataku, ale wszyscy grają na równym poziomie. Jednego dnia Damian jest liderem, innego Artur (Szalpuk), a w jeszcze inny dzień grę prowadzi Piotrek (Nowakowski) czy Mateusz Mika. U nas wszyscy potrafią wziąć ciężar na swoje barki i to bardzo cieszy, że nasz zespół nie składa się z pojedynczych zawodników, którzy sami potrafią wygrywać mecze, ale że właśnie każdy jest na podobnym poziomie.

Wasz skład wygląda bardzo ciekawie – mistrzowie i wicemistrzowie świata seniorów, jak i juniorów.

Jesteśmy taką mieszanką młodzieżowej siatkówki i dużego doświadczenia w postaci paru graczy, którzy naprawdę od lat prezentują międzynarodowy poziom. Myślę, że na tym polega budowanie zespołu. Młodsi mają się od kogo uczyć, najlepiej właśnie od mistrzów świata. Moim zdaniem młodzież nie odstaje za bardzo od naszych seniorów, ale na pewno przed nami jeszcze kilka lat treningów i ciężkiej pracy, by im dorównać umiejętnościami.

A jak Ci się trenuje pod wodzą byłego selekcjonera kadry?

To jest naprawdę wspaniały szkoleniowiec. Zrobiłem duże postępy pod jego okiem. Cóż mogę powiedzieć? Wspaniały fachowiec po prostu.

Krążyły pomysły, by Anastasi wrócił do kadry. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Szczerze, to o tym nie myślałem. To nie mój interes. Ważne, żeby ten trener pomógł polskiej reprezentacji, żeby Polska znów zaczęła się liczyć na arenie międzynarodowej.

Dalsza część sezonu wygląda o wiele lepiej niż jego początek. Zdobyliście Puchar Polski, teraz liczycie się wciąż w walce o medale Plusligi.

Początek sezonu bywa trudny. Szczególnie, że dwóch Kanadyjczyków i Amerykanin dotarli do Polski dopiero po sezonie przygotowawczym. Nie byliśmy jeszcze zgrani, a już musieliśmy walczyć o punkty na boisku. Teraz nasza gra prezentuje się o wiele lepiej. Czujemy się na boisku dobrze. To naprawdę napawa optymizmem przed kolejnymi meczami.

A co myślisz o Pluslidze w tym sezonie?

Plusliga jest nieobliczalna. Każda drużyna potrafi wygrać z każdym, niezależnie od zajmowanego miejsca w tabeli.

Czego mamy życzyć Treflowi Gdańsk?

Medalu, najlepiej złotego.

Tagi

Kategorie

PlusLiga

Zobacz również:

Galeria

Ostatnie wyniki

  • Rosja

    Final Six

    3:1 25:18, 25:23, 22:25, 25:17
    Polska

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka