Siatkówka na Siatkowka24.pl
Zdj. Natalia Grabarczyk
Opublikowano 10.03.2018, godz. 16:16. Autor: Karolina Wólczyńska

Bartosz Mariański: Szkoda tego meczu, bo my trochę słabo zagraliśmy.

Nie udało się odczarować Spodka. Notujecie pierwszą porażkę po tej serii zwycięstw.

Nie wiem sam, ciężko mi teraz cokolwiek powiedzieć. Szkoda tego meczu, bo my trochę słabo zagraliśmy. Wiadomo, jest klasa rywala – przyjechał do nas Bełchatów, ale nie wykorzystaliśmy swoich szans. Nie było to takie spotkanie, jak to, gdy podejmowaliśmy Kędzierzyn. Wtedy Zaksa przyjechała i pozamiatała nas, kolokwialnie mówiąc, trzy do zera w godzinę. Oprócz trzeciej partii pojedynek układał się po naszej stronie siatki bardzo dobrze. Prowadziliśmy trzema, czterema punktami i nie wykorzystaliśmy tego.

Co jest przyczyną tej straty w drugim secie? Skra krwawiła, ale jednak w końcówce Was pokonała.

Nie pamiętam dokładnie, ale o ile się nie mylę, Grzesiek Łomacz wszedł na zagrywkę i tylko przebijał piłkę na drugą stronę, a my nawet nie dogrywaliśmy jej do siatki. Myślę, że to najbardziej zaważyło na tej utracie prowadzenia. Później Bełchatów złapał już swój rytm i udało im się postawić szczelny blok. Niestety tak się kończą sety z takim rywalem. Jeśli nie wykorzystasz swojej szansy, drugiej nie dostaniesz.

Mimo wszystko, chyba nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy w tym spotkaniu. Wasza rywalizacja ze Skrą zawsze stała na wysokim poziomie. Poprzedni mecz w Katowicach zakończył się dopiero po tie-break’u. Pojedynek z Wami był dla gości trudnym wyzwaniem.

Tak, pewnie też dlatego, że sprawiliśmy niespodziankę w Kędzierzynie – Koźlu w środę. Na powtórkę sił już niestety nie starczyło. Wydaje mi się, że Bełchatów jednak troszkę obawiał się spotkania z nami. Chyba wystarczająco udowodniliśmy, jak fajnie możemy grać. Mieli prawo spodziewać się ciężkiego przetarcia. Wina leży w tym momencie po naszej stronie, nie postawiliśmy się za bardzo bełchatowianom. Z własnej głupoty przegraliśmy ten mecz 0:3.

W następnej kolejce czeka Was starcie z Aluronem. Czego możecie się spodziewać po swoich rywalach?

To już jest na pewno przeciwnik w naszym zasięgu. Spokojnie. Chcemy zrewanżować się za tę pierwszą rundę fazy zasadniczej. Nie popisaliśmy się za bardzo w meczu przeciwko Zawierciu. Aluron wywiózł trzy punkty z Szopienic. Na pewno chcemy wygrać ten mecz. Myślę, że zwycięstwo za trzy punkty jest absolutnie możliwe. Nastawiamy się na walkę, oby dla nas zakończoną szczęśliwie.

Wspomniałeś środowy mecz z Zaksą. Gratuluję wygranej. Faktycznie, raczej nikt nie stawiał Was w roli faworyta.

Tak, pełna zgoda. Nie wiem, w końcu w każdym elemencie zagraliśmy równo, zespołowo. Mogliśmy spokojnie grać. Wszystko nam wychodziło. Naprawdę super. Szkoda, że dzisiaj nie udało się powtórzyć tego wyniku.

Tagi

Kategorie

PlusLiga

Zobacz również:

Galeria

Ostatnie wyniki

  • Cerrad Czarni Radom

    PlusLiga

    3:0 25:19, 25:21, 25:22
    Aluron Virtu Warta Zawier

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka