Siatkówka na Siatkowka24.pl
Zdj. Roman Kalinowski
Opublikowano 24.11.2017, godz. 13:59. Autor: Karolina Wólczyńska

Andrzej Wrona: Mecz ogólnie był swego rodzaju huśtawką nastrojów.

W minioną sobotę Aluron Virtu Warta Zawiercie podejmował u siebie ONICO Warszawa. Po wyrównanym i zaciętym meczu gospodarze musieli uznać wyższość rywali ze stolicy, którzy powrócili z dwoma punktami do domu. „Mecz ogólnie był swego rodzaju huśtawką nastrojów.” – przyznaje kapitan stołecznego klubu, Andrzej Wrona – wielokrotny reprezentant kraju i mistrz świata.

Gratulacje za wygrany mecz, zwycięstwo tutaj wiele Was kosztowało. Po tej deklasacji w czwartym secie udało się wrócić w tie-break’u i zwyciężyć. Jakie macie teraz odczucia?

To był rzeczywiście ciężki mecz. Spodziewaliśmy się trudnego, wyczerpującego pojedynku. Wiedzieliśmy, że Zawiercie u siebie jest bardzo mocne. Mecz ogólnie był swego rodzaju huśtawką nastrojów. Raz my prowadziliśmy, raz oni, miejscami bardzo dobra gra przeplatała się ze słabymi momentami pod siatką. Dlatego cieszymy się, że koniec końców to jednak nam udało się pokonać rywala. Takie zwycięstwa budują atmosferę w zespole.

Czy Aluron Virtu Warta Zawiercie czymś Was zaskoczył? Dziś David Smith oglądał mecz z trybun. Było to dla Was niespodzianką?

Zdawaliśmy sobie sprawę, że mogą wystąpić w odmienionym składzie, więc byliśmy na to przygotowani. Nasi przeciwnicy zagrali bardzo dobrze, a beniaminek ma szeroki skład, trener ma w czym wybierać.  Zawiercie łatwo nie oddaje boiska, gospodarze walczyli do samego końca i myślę, że mecz mógł się podobać kibicom.

Było kilka kontrowersyjnych akcji, sędziowie, mówiąc kolokwialnie, „pogubili się”. Jaki Wy macie do tego stosunek?

No tak, troszkę za dużo zamieszania z niektórymi decyzjami tu było. Nam się podobna sytuacja przydarzyła po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że jednocześnie po raz ostatni. Moim zdaniem drużyna zareagowała na to najlepiej jak tylko mogła, czyli sportową agresją i dobrą grą. Obyśmy w przyszłości reagowali podobnie jak dziś na tego rodzaju pomyłki czy decyzje sędziowskie.

Oba zespoły dziś bardzo ryzykowały w polu serwisowym. Ryzyko jak widać się opłaciło.

Tak, dużo pracujemy nad tym elementem. Jednak zupełnie inaczej się zagrywa na wyjeździe, w nowej hali. Dużo trenujemy, ale to nie daje nam gwarancji, że unikniemy błędów na zagrywce. Mam nadzieję, że z kolejnymi treningami zespół nabierze pewności w serwisie, a także w innych elementach gry.

W następnym meczu ONICO Warszawa zagra przeciwko drużynie z Jastrzębia (sobota, 26.11.2017), a zespół z Zawiercia zmierzy się na wyjeździe z GKS-em Katowice (25.11.2017).

 

Tagi

Kategorie

PlusLiga

Zobacz również:

Galeria

Odliczanie

Mistrzostwa Europy siatkarzy rozpoczną się za:

Ostatnie wyniki

Sonda

W tym momencie nie ma aktywnych sond.

Kalendarium

Dzisiaj jest 13 grudnia.

Patronat medialny

  • logoBedzinPoziom
  • logo_proj_plaz1
  • logo_ksps
  • logo-plaża

Współpracujemy z:

  • mecz gwiazd 1
  • partnerzy_sportklub

Współpracowaliśmy z:

  • BBTS
  • partnerzy_fortuna
  • partnerzy_sklepsiatkarza
  • ix_memorial_ambroziaka