Siatkówka
Polecamy
Sonda
Mistrzostwo Świata we Włoszech wywalczy:

Polska
Brazylia
Rosja
Kuba
Serbia
Włochy
USA
Bułgaria
inny zespół

siatkówka - polecamy


W meczu finałowym Ligi Światowej w Cordobie reprezentacja Brazylii pokonała w czterech setach Rosję i zdobyła tym samym po raz dziewiąty złoty medal w tych rozgrywkach. Rosjanom nie udało się pokonać dobrze dysponowanych Brazylijczyków. Sborna nie zaprezentowała jednak swoich umiejętności. Przez znaczną część meczu słabo funkcjonował rosyjski blok i gra środkiem. Duży wkład w zwycięstwo Canarhinios miał Dante, który rozegrał bardzo dobre spotkanie.

Pierwszy set rozpoczyna się od błędu Brazylijczyków i udanego bloku Rosjan. Canarhinios również odpowiadają blokami i po chwili mają dwa punkty przewagi. Na pierwszej przerwie technicznej utrzymują się dwa oczka przewagi Brazylijczyków. Prowadzenie powiększa się do czterech punktów i w drużynie rosyjskiej na przyjęciu pojawia się Poltavskiy. Posunięcie okazuje się skuteczne i przy stanie 11:10 dla Brazylijczyków, o czas prosi Bernardo Rezende. Walka toczy się punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej Canarhinios prowadzą 16:14. Pod siatką zaczyna iskrzyć i przy stanie 20:17 przerwę wykorzystuje trener Bagnoli. Błąd Rosjan na zagrywce daje piłkę setową Brazylijczykom. As Volkova i błędy podopiecznych trenera Rezende zmuszają go do wzięcia czasu i doprowadzają do nerwowej końcówki. Murilo kończy seta.

Drugą partię od udanego ataku rozpoczyna Murilo. Do przerwy technicznej toczy się wyrównana walka i z boiska z jednym punktem przewagi schodzą Brazylijczycy. Gra nadal jest bardzo wyrównana, na drugiej przerwie technicznej to Rosjanie prowadzą jednym oczkiem. Blok Dantego pozwala Brazylijczykom wyjść na dwupunktowe prowadzenie (21:19)i o czas prosi trener Sbornej. Po przerwie kolejnym blokiem popisuje się Rodrigao. Przy stanie 23:20 drugi czas wykorzystuje Bagnoli. Ponownie błąd Rosjan na zagrywce daje piłkę setową Canarihnios. Partię udanym atakiem kończy Joao Paulo.

Pierwszy punkt w trzecim secie, z przechodzącej piłki zdobywa Muserskiy. Po chwili ten sam zawodnik dobrze zagrywa i Rosjanie wychodzą na trzypunktowe prowadzenie (5:2). O czas prosi Bernardo Rezende. Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni trenera Bagnolego prowadzą czterema oczkami. Blok rosyjski zaczyna działać i ich przewaga wzrasta do sześciu punktów (14:8). O przerwę prosi trener Brazylijczyków. Druga przerwa techniczna to prowadzenie Rosjan 16:10. Końcówka tej partii to dominacja Sbornej. Gra Brazylii rozpadła się. Błąd na zagrywce Brazylijczyków kończy seta.

Czwarta odsłona jest na początku bardzo wyrównana. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem schodzą Rosjanie. Świetna gra Brazylijczyków na kontrze pozwala odrobić straty i przy stanie 13:13, o czas prosi trener Bagnoli. Na drugiej przerwie technicznej Rosjanie mają jednen punkt przewagi. Po chwili jest 18:16 i o przerwę prosi Bernardo Rezende. Po powrocie na boisko serią udanych bloków popisuje się Makarov i trener Brazylii wykorzystuje drugą przerwę. Błędy popełniają Rosjanie i jest remis 20:20. O czas prosi tym razem selekcjoner Sbornej. Mikhaylov zablokowany i Brazylia ma piłkę meczową. Błąd Rosjan na zagrywce kończy mecz.

Brazylia - Rosja 3:1 (25:22,25:22,16:25,25:23)


Brazylia: Marlon, Theo, Lucas, Rodrigao, Murilo, Dante, Mario (l) oraz Bruno, Joao Paulo, Sidao, Giba

Rosja: Grankin, Biryukov, Berezhko, Mikhaylov, Muserskiy, Volkov, Komarov (l) oraz Poltavskiy, Krasikov, Makarov, Kazakov



inf. własna

26.07.2010 | 04:20 | Aleksandra Zeman Więcej

KOMENTARZE:
Dodaj swój komentarz

Nie ma żadnych komentarzy.
Siatkówka dla Kibiców
Archiwum

Wszystko

PlusLiga

PlusLiga Kobiet

Rep. męska

Niższe ligi

Rozgr. europejskie

Rep. żeńska

Ligi zagraniczne

Inne

Zwiń

Copyright by: Siatkowka24.pl 2008 - 2010  ::  All rights reserved
Siatkówka, plusliga -wszystko na Siatkowka24.pl