Siatkówka
Polecamy
Sonda
Mistrzostwo Świata we Włoszech wywalczy:

Polska
Brazylia
Rosja
Kuba
Serbia
Włochy
USA
Bułgaria
inny zespół

siatkówka - polecamy


Gedania Żukowo kontunuuje fatalną passę porażek. W 14. kolejce PlusLigi drużyna z Żukowa uległa Pronarowi Zeto Astwa AZS Białystok 1:3. Był to dopiero drugi wygrany set gedanistek od początku sezonu. Zwycięstwa nie odniosły ani razu.

Początek spotkania dość wyrównany. Jako pierwsze na prowadzenie wyszły zawodniczki Gedanii. Po błędach gospodyń, przewaga ta jednak stopniała. Walka znów była zacięta, drużyny co chwilę zmieniały się na prowadzeniu. Dopiero, gdy set wchodził w decydującą fazę drużynie Gedanii udało się wypracować czteropunktową przewagę. Trener przyjezdnych - Wiesław Czaja próbował interweniować, biorąc czas. Jego zawodniczki jednak nie mogły znaleźć skutecznego sposobu na odrobienie strat. W końcu udało im się zbliżyć do rywalek. Jednak gospodynie nie pozwoliły sobie już wyrwać zwycięstwa.

Bardzo dobrze dla Pronaru rozpoczął się set drugi. Przyjezdne już na samym początku zdobyły trzypunktową przewagę. Później powiększyły ją do pięciu oczek, ale Gedania szybko odrobiła dwa punkty straty. W grę gospodyń wdarła się pewna niemoc i prowadzenie AZS-u urosło do sześciu oczek. Drużyna z Żukowa kilkukrotnie odrabiała część strat, jednak po chwili Białystok ponownie odskakiwał. Siatkarki Pronaru zdominowały rywalki i wygrały seta różnicą aż dziesięciu oczek.

Od dwupunktowego prowadzenia białostoczanek rozpoczęła się partia trzecia. Zawodniczki Gedanii szybko dogoniły rywalki, jednak chwilę później akademiczki ponownie zdobyły przewagę. Tym razem gospodyniom nie udało się odrobić strat, a prowadzenie Pronaru powiększyło się do siedmiu oczek. Zdenerwowany trener Gedanii - Paweł Kramek poprosił o czas. Niestety gedanistki wciąż nie umiały nawet zbliżyć się do rywalek. Grały bardzo słabo, podczas gdy siatkarkom AZS-u wychodziło wszystko. Wygrana Pronaru w tej partii była jeszcze wyższa niż w secie drugim.

Pierwsze trzy punkty czwartej odsłony spotkania padły łupem gospodyń. Wydawało się, że w zespół Gedanii wstąpiły nowe siły. Białostoczanki uporały się jednak ze stratą i wyszły na prowadzenie. Po pierwszej przerwie technicznej gedanistkom udało się wyrównać wynik, ale nie na długo. AZS ponownie odskoczył i zaczął powiększać przewagę. Niemoc Gedanii z poprzednich dwóch setów powróciła. Siatkarki z Żukowa grały słabo w każdym elemencie. Wobec takiej postawy swoich przeciwniczek, Pronar nie miał większego problemu, aby z dużą przewagą dokończyć seta i rozstrzygnąć całe spotkanie na swoją korzyść.

Gedania Żukowo - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok 1:3 (25:20, 15:25, 14:25, 14:25)

Gedania: Kurnikowska, Lizińczyk, Szymańska, Plebanek, Jeromin, Łozowska, Siwka (l) oraz Sachmacińska, Łukasik, Pasznik, Kocemba

AZS: Cieśla, Szeszko, Godos, Gierak, Wysocka, Ziemcowa, Saad (l) oraz Gajewska

07.02.2010 | 00:17 | Klaudyna Trzyna Więcej

KOMENTARZE:
Dodaj swój komentarz

Nie ma żadnych komentarzy.
Siatkówka dla Kibiców
Archiwum

Wszystko

PlusLiga

PlusLiga Kobiet

Rep. męska

Niższe ligi

Rozgr. europejskie

Rep. żeńska

Ligi zagraniczne

Inne

Zwiń

Copyright by: Siatkowka24.pl 2008 - 2010  ::  All rights reserved
Siatkówka, plusliga -wszystko na Siatkowka24.pl